Rolki:: Nimh Brian Shima v.2
Nimh Brian Shima v.2

Recenzja rolek Nimh Brian Shima v.2

Nimh to firma, która swój pierwszy boot wyda?a na pocz?tku 2008 roku promodel Brian Shima, a ja jestem w posiadaniu nastepcy jedynek, Brian Shima v.2 w formie boot only.Rolki s? podobne do swoich poprzedników poza nowym skinem i nowsz? wersj? linera nie zmieni?o si? nic.

Boot - Skin wykonany ze skóry i dodatkowo materia?ów szczególnie odpornych na otarcia w najbardziej czu?ych miejscach.W rzeczywisto?ci wygl?da ?adniej ni? na zdj?ciach.Plastikowy przód rolki zosta? wyci?ty i pokrywa go tylko skin i liner(podobnie jak w Cultach)

Soulplate - Wszystko co dobry Soulplate powinien mie? Szeroki,?liski, a pozatym innowacyjny pomys? z wyrabianiem w?asnego typu groova do tricków royalowych.

Liner Najwa?niejsza cecha, któr? powinien mie? liner to oczywi?cie wygoda i tu mo?na da? mu spokojnie 5+, bo jazda z nim jest czyst? przyjemno?ci?. Zapi?cie na rzep dobrze trzyba nog?.

Klamra Lekki minus - cz?sto si? odpina ?rubki mocuj?ce rozkr?caj? i ?atwo j? skrzywi? uderzaj?c o rurke.

Inne - Rolki nie maj? wewn?trz Shock Absorbera, co podczas skoków mo?e by? odczuwalne.

Jak wida? jest to dopiero drugi model tej firmy, która szybko si? rozwija i tylko czeka? na kolejne modele, które mog? okaza? si? idealnym sprz?tem dla rolkarzy, a wszystkie minusy zostan? zlikwidowane.




Dodał: Qbasiek


Aby głosować i komentować musisz być zalogowany. Na co więc czekasz ?